Rowery pirat pędził do swojej dziewczyny… i dostał mandat

27-letni mężczyzna dostał aż 3950 złotych mandatu. Czym sobie na to zasłużył? Nadmierną prędkością? Nie. Rowerzyście bardzo trudno byłoby przekroczyć dozwoloną prędkość na drodze ekspresowej. A właśnie na takiej się znajdował.

Nie trzeba mieć wielkiej wiedzy, aby rozumieć, że rowerzysta nie ma wstępu na drogę ekspresową. Ten 27-latek jednak to zignorował. Policja szybko go zauważyła i zatrzymała. Jazda na rowerze po tego rodzaju drodze to poważne wykroczenie i dlatego mandat był wysoki.

To jednak nie jedyny przepis, jakie złamał rowerzysta. Oprócz zdrowego rozsądku zabrakło mu także światełek. Bez odpowiedniego oświetlenia bardzo łatwo o wypadek. Niebezpieczeństwo jest jeszcze większe, gdy poruszamy się jednośladem, który praktycznie nie daje nam żadnej ochrony przed warunkami zewnętrznymi.

Czego się nie robi z miłości?

Rowerzysta wyjaśnił, że jechał do swojej dziewczyny. I chociaż złamał więcej niż jeden przepis, to chyba wszyscy panowie są w stanie go zrozumieć. Z miłości robi się różne dziwne rzeczy, takie jak jazda rowerem po ekspresówce bez oświetlenia.

Przepisy dotyczące jazdy na rowerze

Rowerzyści bardzo często zapominają o tym, jakie właściwie przepisy ich dotyczą. W związku z tym pojawiło się wiele mitów i nie porozumień. Co chwila możemy usłyszeć, jak ktoś pyta się, czy na rowerze trzeba nosić kask, albo czy za brak światełek można dostać mandat.

Okazuje się też, że jest pewna różnica między przepisami, a tym co faktycznie dzieje się na drodze. Przepisy mówią, że jeśli to możliwe, to rowerzysta powinien jechać po ścieżce rowerowej lub ulicy. A jednak wiele osób jeździ po chodniku. Czy tu oznacza, że łamią prawą?

Trudno wyrokować na temat temat tego, kto łamie zasady, jeśli nie są one jasno sprecyzowane. W końcu jeśli ulica jest bardzo ruchliwa, a ścieżki rowerowej nie ma, to najczęściej decydujemy się na chodnik. W takich chwilach my sami oceniamy, czy jazda po ulicy jest możliwa.

Spokojnie, rowerzyści

Rower to zdrowie i dzięki jeździe na rowerze jesteśmy bardzo dużo zyskać. Nie tylko tracimy zbędne kalorie, ale też wzmacniamy mięśnie nóg. Są jednak pewne przeszkody, które mogą sprawić, że jazda na rowerze nie jest już tak zdrowa.

Przede wszystkim zagrożeniem na drodze jest nadmierna prędkość. Bardzo dużo mówi się o tym w kontekście samochodów, ale rowerzyści też muszą o tym pamiętać. Jeśli będziemy pędzić bez opamiętania, to możemy wjechać w pieszego albo drzewo.

Oczywiście większość rowerzystów nie jest w stanie przekroczyć limitu prędkości na jezdni. Mało kto z nas ma taką siłę w nogach. Są jednak takie odcinki, gdzie konieczne trzeba zwolnić, aby nie zrobić sobie i komuś krzywdy.

Sezon rowerowy w pełni

Mamy środek lata, a sezon rower cały czas trwa. Chwytamy więc nasze jednoślady i wybieramy się na wycieczki. Są to zarówno przejażdżki po mieście jak i wypady poza miasto. Tak naprawdę każda okazja jest dobra do tego, żeby trochę popedałować i się rozruszać.

Zobacz też: Rowerowa pasja – czemu warto jeździć na rowerze