Przymrozki i śliskie drogi. Policja apeluje o ostrożność i pomoc potrzebującym

Nadchodzący spadek temperatury może zamienić zwykłą drogę do pracy lub szkoły w niebezpieczną podróż. Po nocnym przymrozku lód bywa trudny do zauważenia nawet tam, gdzie asfalt sprawia wrażenie suchego. Zagrożenie dotyczy nie tylko ulic, lecz także chodników i tras rowerowych, zwłaszcza rano oraz wieczorem, gdy temperatura spada poniżej zera.

Za kierownicą potrzebne są przede wszystkim płynność i większy margines bezpieczeństwa. Wolniejsza jazda, odpowiedni dystans od auta z przodu oraz unikanie nagłego hamowania, przyspieszania i skrętów pomagają ograniczyć ryzyko utraty panowania nad pojazdem. Przed wyjazdem należy sprawdzić opony, wycieraczki i oświetlenie, a szyby oraz lampy dokładnie oczyścić.

Wcześnie zapadający zmrok utrudnia kierowcom dostrzeżenie pieszych. Odblask umieszczony w widocznym miejscu może pomóc kierowcy zauważyć człowieka na drodze. Piesi powinni korzystać z chodnika i wyznaczonych przejść, a przed wejściem na jezdnię upewnić się, że mogą bezpiecznie dotrzeć na drugą stronę.

Kiedy chłód staje się zagrożeniem dla życia

Na wychłodzenie szczególnie narażone są osoby bez dachu nad głową, mieszkające samotnie, starsze i chore, a także osoby po spożyciu alkoholu. Niebezpieczeństwo nie ogranicza się do mroźnych dni. Długi pobyt na zewnątrz, wilgoć i wiatr mogą doprowadzić do hipotermii również wtedy, gdy temperatura powietrza pozostaje dodatnia.

O hipotermii mówi się, gdy temperatura ciała spada poniżej 35°C. Jej pierwsze sygnały to między innymi dreszcze, osłabienie, senność, kłopoty ze skupieniem i dezorientacja. Później mogą wystąpić trudności z mówieniem, zaburzenia świadomości, wolniejszy oddech oraz utrata przytomności. W najcięższych sytuacjach dochodzi do zatrzymania krążenia, a nawet śmierci.

Osoba leżąca na chodniku, ławce czy przystanku albo przebywająca w nieogrzewanym pomieszczeniu może potrzebować pilnej pomocy. Podobnie jest z kimś, kto sprawia wrażenie osłabionego lub nie wie, gdzie się znajduje. Nie należy z góry uznawać, że przyczyną jest alkohol i że interwencja jest zbędna. Telefon pod numer 112 może uratować życie.

Podczas chłodów warto też zainteresować się samotnymi i starszymi sąsiadami. Krótka wizyta lub rozmowa pozwoli ustalić, czy mają ogrzewanie, radzą sobie z codziennymi sprawami i nie potrzebują wsparcia.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim – Portal polskiej Policji